Juniorzy Kalwarianki w sobotnie przedpołudnie, pierwszy raz w tym sezonie u siebie, gościli drużynę z Jastrzębii. Jastrzębianie byli w bardzo okrojonym składzie więc zawodnicy Kalwarianki nie brali pod uwagę innej możliwości, jak zdobcie kolejnych trzech punktów.
Nowy sezon dla A- klasy juniorów rozpoczęty. Kalwarianka w pierwszym meczu podejmowała na wyjeździe drużynę Watry Zawoja. Wszyscy dobrze wiedzieli, że drużyny z tamtych rejonów grają bardzo ostro. Pierwsze minuty meczu była to głównie walka w środku pola. Nikt nie odstawiał nogi, a gospodarze wręcz przeciwnie. Przez cały mecz grali bardzo ostro.
Kalwarianka zremisowała drugi mecz z rzędu na własnym boisku 1:1, tym razem z Laskowianką Laski. Mecz potwierdził też piłkarskie powiedzenie "niewykorzystane sytuacje się mszczą"
Już początek spotkania pokazał, że Kalwarianka będzie w tym meczu stroną dominującą i dyktującą przeciwnikowi swój styl gry, od pierwszych minut gospodarze nie poduszczali Laskowianki na własne pole karne.