Derby rozczarowały kibiców
Kibice dopisali, a Wielkie Derby, na które wszyscy wyczekiwali z niecierpliwością mocno rozczarował.

Do słabego poziomu gry jaki zobaczyli kibice na stadionie w Brodach wkomponował się sędzia, który podjął dwie bardzo kontrowersyjne decyzje, a do jego pracy obie strony miały zastrzeżenia.
Kalwarianka rundę jesienną zakończyła na 8 miejscu, w środku silnej V ligi Wadowickiej. Natomiast Cedron Brody zajął jedno z ostatnich miejsc w tej lidze i przerwę przezimuje na pozycji spadkowej, na dziś ligę opuszczają 4 ostatnie zespoły.
Dla Kalwarianki i Cedronu przerwa zimowa będzie zapewne gorącym okresem, w którym te zespoły będą musiały znaleźć trenerów dla swoich drużyn. Dziś i Cedron i Kalwarianke w zastępstwie prowadzili grający trenerzy, tę funkcję pełniący awaryjnie.
Spotkanie derbowe lepiej zaczął Cedron w 5 minucie Wilk zagrał do Wolskiego a ten na 3 metrze przegrał pojedynek z Łuczakiem. Chwile później ponad bramką uderzał Panek.
Decydująca jak się później okazało była 15 minuta, gdy słabo prowadzący te zawody sędzia prawidłowe zagranie obrońcy Kalwarianki na 12 metrze zinterpretował na rzut pośredni, którego na gola zamienił Gabriel Wolski. Ta nieszczęśliwa i niejasna decyzja sędziego miała decydujący wpływ na cały mecz. I to nie była jedyna pomyłka sędziego, który w tym dniu miał słaby dzień.
W 23 minucie uderzał Karol Skiba i po tej próbie Cedron schował sie na swojej połowie czekając na kontrę. Po 30 minutach Kalwarianka przeszeregowała formacje. Krzystek poszedł na stopera a Stelmach do linii pomocy. Do przerwy mimo szczerych chęci goście nie stworzyli sytuacji stuprocentowej.
W drugiej odsłonie Kalwarianka przeprowadziła zdecydowane ataki bramkę strzeżoną przez Barcika. Wyborne sytuacje marnowali Rupa w 47 minucie i dwukrotnie Stelmach w 53 i 57 minucie przegrywając pojedynki z bramkarzem Brodów Grzegorzem Barcikem, którego po raz kolejny można uznać za najlepszego zawodnika Cedronu. W 62 minucie spudłował Stelmach a 66 minucie Rupa nie trafiając do pustej bramki.
W 69 minucie Barcik powalił mijającego go Hobrzyka. Wszyscy obiektywni kibice uznali to za faul ratunkowy i domagali sie czerwonej kartki dla bramkarza Cedronu. Sędzia nie wiedząc czemu pokazał jedynie żółtą kartkę.
Ostatnie 20 minut to ataki na bramkę Cedronu. Gospodarze zamknięciu w hokejowym zamku umiejętnie przeszkadzali Kalwariance próbującej wyrównać. W ostatniej minutach pudłowali Basista 79 i Rupa 88, który przegrał pojedynek z Barcikem.
Cedron Brody- MKS Kalwarianka 1-0 ( 1- 0 )
1:0 Gabriel Wolski 15
Cedron: Barcik ż - Wyka , Wawro , Panek , Ćwiękała - Stanisławczyk ż , Łężniak- Hubert Skiba , Karol Skiba ż , Paweł Wilk- Wolski.
Kalwarianka: Łuczak- Łęźniak ( 88 Studnicki) , Gwiżdż , Stelmach , Hejmej- Basista , Daniel (46 Pająk), Marzec , Krzystek ż , Hobrzyk , Rupa
{Janeo}


















